piątek, 12 października 2012

HEJ! Postanowiłam skończyć z tym blogiem, gdyż od jakiegoś czasu nie jara mnie pokazywanie ciuchów etc.Założyłam nowego bloga z przemyśleniami, wierszami pisanymi przeze mnie.Mam nadzieję, że Wam się spodoba.+ Proszę abyście nie komentowali tego oto posta. Mam nadzieję, że chociaż część osób będzie komentowała i odwiedzała nowego bloga :) http://dziurawy-latawiec.blogspot.com/

wtorek, 9 października 2012

Jesienny klimat.

Witam Was po bardzo dłuuugiej przerwie.Przez te kilka miesięcy zmieniło się nieco moje życie, ja się zmieniłam i myślę, że powróciłam tutaj z nowymi pomysłami.Dzisiaj podzielę się z Wami moimi nowymi botkami, w których zakochałam się od razu.Zapłaciłam za nie jedyne 29.99 zł!
Uwielbiam te detale ♥

środa, 27 czerwca 2012

Coś zdrowego.

Przepraszam,że tak długo nie pisałam,ale jakoś nie miałam weny do notek.Pogoda przez kilka poprzednich dni była wspaniała,a teraz...szkoda gadać!Wyszłam dzisiaj z domu do sklepu po jakieś przekąski i natknęłam na płatki owsiane z żurawiną i otręby ze śliwkami.Polecam je jeść z wszelakimi jogurtami.Smaczne i pożywne:)
Chciałabym jeszcze Was poprosić o klikanie w bannery,które są po lewej stronie bloga.To dla mnie bardzo ważne.Wiem,że mogę na Was liczyć.:)

sobota, 23 czerwca 2012

Wyznania gejszy.

Kilka dni temu miałam okazję obejrzeć film,który zawsze oglądałam nie do końca.A teraz trochę o filmie,który moim zdaniem jest świetny! Rok 1929. 9-letnia Chiyo Sakamoto i jej 15-letnia siostra Satsu zostają sprzedane do Kioto. Dzięki nietuzinkowej urodzie i wspaniałym, błękitno-szarym oczom Chiyo trafia do oki-ya w Gion - dzielnicy rozrywki. Satsu trafia do domu publicznego. Chiyo próbuje szukać siostry i uciec z Gion, ale zostaje na tym przyłapana. W oki-ya dziewczynka poznaje jedną z najsławniejszych gejszy ówczesnych czasów - Hatsumomo. Znajduje też koleżankę - Dynię. Poniżana, pozbawiona uczuć, traci chęć życia. Jednak pewnego dnia, nad potokiem Shirakawa, poznaje Prezesa - Iwamurę Kena, który zmienia jej spojrzenie na świat. Po tym spotkaniu, dziewczyna postanawia zostać gejszą za wszelką cenę, aby kiedyś stać się częścią życia Prezesa. Dzięki pomocy jednej z najsłynniejszych gejsz – Mamehy – mała Chiyo przeobraża się w Sayuri.

czwartek, 21 czerwca 2012

Szaro,buro i...spodenki?

Brr,ta pogoda zaczyna mnie dołować.W nocy była straaszna ulewa.Niedługo wakacje,a tu deszcz?Mam nadzieje,że krople zamienią się w 30 stopniowe upały.Zapewne zastanawiacie się o co chodzi w tytule posta.A mianowicie dzisiaj zakupiłam miętowe spodenki,które szukałam od dłuższego czasu.

środa, 20 czerwca 2012

Sandały.

Raz słońce,raz pochmurne niebo-u Was też taka pogoda?Przez takie wahania pogody zupełnie nic mi się nie chce.W dodatku jestem przeziębiona i ledwo mówię.Wczoraj w chińczyku dorwałam całkiem ładne sandałki.Chciałam przygarnąć jeszcze jedne,z kokardką,ale niestety mam zbyt wąską nogę i były mi po prostu za szerokie.-.-

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Odpoczynek.

Hello!Jak ja uwielbiam takie dni jak dzisiejszy.A więc po szkole wstąpiłam do babci i akurat był też mój mały kuzyn Piotruś.Przy nim humor poprawia mi się od razu.Namówił mnie na spacer po sadzie i łące.Było warto się zgodzić:)I co dziwne mój aparat znów zaczął ze mną współpracę:DA teraz zasypię Was zdjęciami.

wtorek, 12 czerwca 2012

Sowy.

Hej!Z góry chciałam podziękować(znając mnie zapomniałabym o tym,a stać się to nie może)za liczne komentarze!Mam wspaniałych czytelników!;3 Pogoda za oknem znów nie zadowala;/Jak ja już chcę wakacje!Te spanie do 11,wieczorne spotkania,ogniska. Dodaję zdjęcie niedawno kupionych przeze mnie kolczyków-sówek.Nie mogłam ich nie kupić.Kosztowały jedyne 3 złote!

sobota, 9 czerwca 2012

Plisowana spódnica.

Dzisiejsza pogoda mnie wręcz denerwuje.Nie lubię kiedy raz świeci słońce,raz pada i tak w kółko.Nie mogę się doczekać 35 stopniowych upałów,wyjazdów nad jezioro,letnich wygłupów ze znajomymi.Ale dziś nie o tym.Jak już obiecałam w poprzednim poście pokażę dzisiaj spódnicę,w której zakochałam się od pierwszego wejrzenia.Jestem wysoką osobą(173cm)i obawiam się jedynie,że spódnica może mnie optycznie wydłużyć.:)Z góry przepraszam Was za kiepską jakość zdjęć.Chyba będę musiała zainwestować w aparat,ale co zrobić,jeśli takie cudeńka wołają z półki"kup mnie,kup mnie"?

piątek, 8 czerwca 2012

Koronkowa bluzeczka.

Witajcie kochani!Pogoda za oknem jest wręcz cudowna!Na to czekałam.Dzisiaj będąc w mieście ujrzałam uroczą,koronkową bluzeczkę i od razu bez jakichkolwiek zastanowień postanowiłam ją kupić.W następnym poście pokażę nową spódnicę maxi^^

środa, 6 czerwca 2012

Nowości z Avonu.

Mam nadzieje,że brak nowych postów nie zniechęcił Was do zaglądania na tego oto bloga.:)Obiecuję,że teraz notki będą się pojawiać regularnie.W poniedziałek doszły do mnie zamówione kosmetyki z Avonu.Niebawem pojawi się recenzja.

piątek, 4 maja 2012

Piesek.

Hej,hej!Dzisiaj pogoda jest niezbyt zadowalająca,także chyba zostanę w domu i postaram się odpisać na Wasze komentarze.We wtorek czekała na mnie mała niespodzianka-pies!Mam go na spółkę z małym kuzynem i to on wymyślał imię,a mianowicie nazwał go Żaba:)
Co myślicie o poście,w którym moglibyście mnie lepiej poznać,poprzez zadawanie pytań?

wtorek, 1 maja 2012

Miętowe baleriny.

Witajcie!Notka będzie krótka,a mianowicie przechodząc do tytułu postu.Chciałam Wam pokazać moje nowiusieńkie cudo-miętowe baleriny!Zauroczył mnie sam wzór,ale postawiłam także na wygodę.
No to idę się opalać!:)

środa, 25 kwietnia 2012

Coś nowego.

Hej!Dzisiejsza pogoda jest niezbyt ciekawa,także dzień postanowiłam spędzić w domu.Jakiś czas temu będąc w sklepie zastanawiałam się co kupić.Wahałam się między żakiecikiem,a...No właśnie.Czym?A więc uznałam,że wprowadzę do mojej szafy coś innego.Mianowicie sportowy żakiecik,nieco przypominający kurteczkę.Można ją nosić na da sposoby.Podwijając rękawki uzyskamy motyw kwiatowy,natomiast jeśli mamy na sobie dodatki z innym wzorem np.paski zostawiamy rękawki bez zmian,nie wywijając ich,gdyż kwiatki z innymi wzorami niezbyt do siebie pasują.

wtorek, 24 kwietnia 2012

Cytrynowo-miętowy tymbark?

Hej!Z racji tego,że trzecioklasiści piszą egzaminy mam trzy dni wolnego!Niezmiernie się cieszę,gdyż będę miała trochę czasu dla siebie.Będąc w sklepie ujrzałam na półce cytrynowo-miętowego tymbarka!Nie zastanawiając się wrzuciłam go do koszyka.Smakuje nieco jak jabłkowo-miętowy.
A Wy,próbowaliście tego smaku?